Obfite opady deszczu były cechą ubiegłorocznej pierwszej edycji Tzadik Poznań Festiwal. Szczęśliwie w ten weekend deszcze ominęły Poznań i mogliśmy cieszyć się muzyką pod gołym niebem. Liczni słuchacze podziwiali przy okazji dziedziniec hotelu Bazar, który, choć położony w samym centrum miasta, dla wielu był odkryciem.
Objawieniem muzycznym okazał się wirtuoz lutni oud Yair Dalal. (...)W Poznaniu premierowo zaprezentował nowy materiał, w którym - dodatkowo- [obrzmiewały echa jazzu, choć usłyszeliśmy i swoiście interpretowanego „bliskowschodniego" bluesa. Dalal proponuje muzykę wspaniałą- kruchą i subtelną, a zarazem pełną mocy, z dominującym pięknem lutni oud.
Drugim z wielkich bohaterów festiwalu był saksofonista Albert Beger. To już artysta o zdecydowanie jazzowej orientacji. W akustycznym graniu kwartetu Begera słyszymy i echa bopu, i free, artysta potrafi zagrać też piękne melancholijne tematy, a w tle gdzieś czuć i żydowską tradycję. (...) Istotne są dla niego poszukiwania duchowe i gotowość do bezkompromisowych rozwiązań artystycznych.
(...) Zaś w Muzeum Narodowym wystawa Yossiego Lemela pozwoliła inaczej spojrzeć na losy polskich Żydów i potraktować osobistą historię rodziny artysty jako próbę budowania mostu między naszą wspólną przeszłością i przyszłością.
Tomasz Janas, Iwona Torbicka, Gazeta Wyborcza Poznań 11.08.2008



